Jezus żyje!











Kontakt:
e-mail
GG:5301218
stan:


Ilość odwiedzin:

Ten tekst powstał do do gazetki czuwaniowej, którą wydajemy jako klerycy SVD. Było to w marcu 2004 r. , no ale tekst jest uniwersalny więc Ty też możesz się z nim zapoznać. Zapraszam!

Tylko Jezus jest Panem!


Kiedy patrzysz na otaczający Cię świat, w którym żyjesz,który widzisz oglądając różne migawki w TV możesz dostrzec pewną sytuację: ludzie lubią mieć władzę nad innymi. Wielu lubi nadużywać danej im władzy - lubią być ponad innymi. Możesz to zobaczyć wTwojej szkole, pracy lub w środowisku w którym żyjesz. Zawsze lepiej jest wydawać rozkazy, polecenia i żeby inni musieli nas słuchać. Dlatego wchodząc w dorosłe życie, w które już zaczęło się dla Ciebie albo jest już tuż tuż, spotkasz się z tzw. “wyścigiem szczurów”- wielu będzie chciało się ustawić jak najlepiej, aby być niezależnymod innych i by nikt im nie mówił co mają robić.

A ja mam Ci napisać o tym że Jezus jest Panem... Co to znaczy? O co w tym chodzi? Jakim Panem? Czyim Panem?

Podzielę się więc z Tobą tym, co to dla mnie znaczy, jak ja to przeżywam.“Jezus jest Panem” - te słowa oznaczają dla mnie że Jezus jest Kimś kto ma władzę - jest Kimś niezwyciężonym. Kimś, któremu należy się najwyższa cześć i hołd. “Jezus jest Panem” - są to dla mnie słowa wielkiej nadziei i radości. Nie ma bowiem niczego i nikogo kto mógł by się z Nim równać. Czy mogę powiedzieć, że Jezus jest moim Panem? Tak, mogę to wyznać szczerze przed Tobą. On jest moim Panem. Kiedyś próbowałem sobie sam układać życie, samemu ustalać zasady. Spotkałem jednak na swojej drodze ludzi którzy zaczęli mi mówić o Jezusie. Postawili przede mną wybór egzystencjalny: “czy chcesz oddać swoje życie Jezusowi,aby On stał się Twoim Panem i Zbawcą”. Mimo wewnętrznych oporów uczyniłem ten krok poddałem swoje życie pod Jego panowanie. Teraz po dobrych kilku latach od tamtego czasu wiem, że był to wybór który przestawił do góry nogami cały mój światek, który sobie sam zbudowałem. Ale to co Jezus przyniósł do mojego życia było czymś, przy czym moje wcześniejsze wartości były niczym – zerem. Jezus to dziwny Pan-Władca, To Pan, który umywa nogi, który umiera z tych którzy mają go za nic. Odkąd oddałem moje życie pod Jego panowanie doświadaczam Jego nieustannej troski o moje życie, bo On jest wiernym Panem. Mogę teraz szczerze powiedzieć, że nie chcę żeby ktoś inny poza Nim miał władzę nad moim życiem, bo wiem że życie pod Jego panowaniem to wolność, o którą jednak trzeba ciągle walczyć – nawracać się. Ale Jego łaska jest w tym nieustanną pomocą.

Jeżeli w Tobie rodzi się pragnienie aby Jezus był dla Ciebie Panem, kimś bliskim, nie lękaj się w sercu o tym Mu powiedzieć. Nie od razu, ale zobaczysz że Twoje życie zacznie się zmieniać. I nie jest to żadna tania reklama... Zapewnia o tym sam Bóg w swoim słowie Życzę Ci, abyte właśnie słowa Pisma spełniły się także w Twoim życiu:


“Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz że
JEZUS JEST PANEM
i w sercu swoim uwierzysz,
że Bóg Go wskrzesił z martwych,
osiągniesz zbawienie”.
[Rz 10,9]

Bartek SVD

Jeśli ten tekst skłania Cię do refleksji, coś wnosi w Twoje, życie, lub nie zgadzasz się z nim, to zapraszam do skomentowania go...

powrót

Ilość odwiedzin
od 27 czerwca 2004:

..:: Bartłomiej Parys, SVD © 2004-2007 ::..